Prawie 150 osób na zlocie morsów w mieście. Sztafetę wygrali nowosolanie!

Grzegorz Cegiełka i Stanisław Łuszczki z Grupy Morsy Nowa Sól mówią, że tegoroczny zlot wyszedł idealnie. Oprócz morsowania było też bieganie. Wygrał nasz zespół, drugi również utworzyli nowosolanie!

Za nami 9. Ogólnopolski Zlot Morsów w Nowej Soli i jednocześnie 2. Morsowy Bieg Sztafetowy. W imprezie brało udział ponad 140 osób. W samym biegu – sześć zespołów, w tym dwa nowosolskie.

Wygrała jeden z nich – Zgrany Team. Miejsce drugie dla Grupy Morsy Nowa Sól.

– Mimo pięciostopniowego mrozu na twarzach zwycięzców było widać radość i z tego powodu jestem bardzo szczęśliwy – mówi Grzegorz Cegiełka, jeden z organizatorów imprezy. Drugi to Stanisław Łuszczki. – Razem zaczynaliśmy i jeden bez drugiego nie dałby rady – uśmiecha się Cegiełka. – Pomagają nam zaangażowane osoby z grupy, z którymi na co dzień morsujemy. Dziękujemy, zawsze można na nich liczyć.

fot. Grupa Morsy Nowa Sól

– Chodziło nam, żeby zwycięzcy byli morsami albo zaczęli tę piękną i zdrową przygodę z morsowaniem. Udało się – cieszy się Cegiełka.

Obaj organizatorzy mówią, że w tym roku zlot wypadł idealnie: – Wpisowe zaczęliśmy zbierać już dwa tygodnie przed, dlatego nikomu niczego nie zabrakło, a nawet trochę zostało, więc strażacy, z którymi od lat współpracujemy, także poczęstowali się grochówką.

Pomogli zwierzakom

Impreza miała też charakter charytatywny. Podczas niej uczestnicy zbierali karmę, saszetki i smakołyki oraz zabawki dla psów i kotów z Nowosolskich Adopcji Zwierząt.

– Zasada numer jeden była taka, żeby kupować mniej, a smaczniej – tłumaczy Grzegorz Cegiełka. – Pomysł wypalił, pani Ela Piekarek i Romek Chorążyk, strażnik miejski, który na co dzień współpracuje z NAZ, byli mile zaskoczeni i bardzo wdzięczni za pamięć o zwierzakach i pomoc.

Organizatorzy dziękują wszystkim, którzy pomogli w przeprowadzeniu imprezy.

Za rok 10. edycja

Jak Cegiełka zachęci do morsowania? – Kiedyś to robiłem i przyznam, że byłem zbyt nachalny i nie przynosiło to żadnego efektu – śmieje się. – Nie zamierzam nikogo namawiać! Wystarczy, że wejdziesz na Facebooka i zajrzysz do Grupy Morsy Nowa Sól i sam nabierzesz ochoty. Spotykamy się w środy o godz. 19.00 i w niedziele o 11.00. Zapraszam wszystkich, u których głowa jest gotowa, ona jest najważniejsza. Na początku przeraża sama myśl wejścia do wody, gdy na dworze jest minusowa temperatura. Najgorzej zrobić pierwszy krok, przełamać się i spróbować.

fot. Grupa Morsy Nowa Sól

– Już po pierwszym razie można złapać bakcyla – zapewnia nowosolski mors. – Nasz organizm jest doskonale zbudowany i odporny na chwilowy, minimalny spadek temperatury. Najważniejsze nie jest bicie rekordów. To ma nam sprawiać przyjemność, nie udrękę. Chodzi o to, żeby wchodzić do wody bez zegarka, bez czapki, rękawiczek i butów neoprenowych – zanurzmy się, zanurkujmy, popływajmy. Wystarczy chwila, a jesteśmy zresetowani. I czujesz się wtedy jak młody bóg. Oczywiście nie neguję żadnego sposobu wzmacniania odporności. Każdy ma swoją metodę, która jest jak najbardziej skuteczna.

Grzegorz Cegiełka zapowiada, że kolejny, 10. zlot odbędzie się 4 stycznia 2025 r. Ma być wyjątkowy.

***

Wyniki 2. Morsowego Biegu Sztafetowego:

1. miejsce – Zgrany Team (Kamil Bandurowski, Rafał Frąckowiak, Robert Hetner, Małgorzata Borowiak, Teresa Hetner i Agnieszka Bandurowska),

2. – Grupa Morsy Nowa Sól (Marek Rytwiński, Wadim Tyszkiewicz, Sebastian Sobczak, Marta Michocka, Anna Walerowska i Marta Kowalewska),

3. – Obłędnie Zmorsowani (Michał Jagodziński, Andrzej Kutzman, Jerzy Śmierzchalski, Lidia Fabijańczyk, Małgorzata Nowak i Małgorzata Przymuszała),

– 4. – Morsy i Foczki Wschowa (Krzysztof Rycielski, Tomasz Pestrowicz, Dariusz Faluta, Amelia Rycielska, Marta Peplińska i Ewelina Faluta),

– 5. – StarMors Sława (Łukasz Młynarczyk, Ireneusz Gryganiec, Łukasz Kuźma, Katarzyna Bernacka, Dalena Kuźma i Anita Antczak),

– 6. – Morsy Kożuchów (Krzysztof Sawicki, Wojciech Sawicki, Daniel Baszko, Anita Fursik, Paulina Supersom i Teresa Kucharska).

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content