Niby Nowa Sól, a jednak Copacabana. Zagraliśmy pierwszy turniej siatkonogi [ZDJĘCIA]

Czy to plaża w Rio de Janeiro? Można było sobie zadać takie pytanie, kiedy oglądało się przewrotki Patryka Zawojka na Kowal&Masa COVID Tournament 2020, zawodach w siatkonogę. Ale ostatecznie największymi kozakami w tę dyscyplinę okazali się Krzysztof Karpiński i Przemysław Kowalczyk

W sobotnim turnieju na stadionie, który zorganizowali Przemysław Kowalczyk i Mariusz Pojnar, wzięło udział osiem par. Grupę A utworzyli: Kamil Juszkiewicz i Andrzej Sawicki, Dawid Cieśla i Mykyta Loboda, Piotr Nitka i Damian Stachurski oraz Przemysław Kowalczyk z Krzysztofem Karpińskim. A grupę B Przemysław Krajewski i Michał Adamowski, Mariusz Pojnar i Adrian Stankiewicz, Maciej Miziński i Adrian Droszczak, Patryk Zawojek i Bartosz Żurawski.

Rywalizacja była zacięta, choć skwar jej nie sprzyjał. Ostatecznie najlepsi okazali się Karpiński i Kowalczyk. W finale pokonali duet Miziński/Droszczak – ci panowie też rozegrali świetne zawody. Miejsce trzecie dla Krajewskiego i Adamowskiego.

– Umiejętności jeszcze jakieś są, tego się nie zapomina – uśmiecha się Krzysztof Karpiński.

JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ WIĘCEJ, KUP E-WYDANIE „TYGODNIKA KRĄG”

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content