Brawo, Agata! Sukces judoczki Olimpu na pucharze Polski

Pomarańczowa Agata Pałka z brązem pucharu Polski seniorów! Dla utalentowanej zawodniczki to pierwszy krążek w tej kategorii wiekowej. – Brązowy medal w starszej grupie uważam za przyzwoity wynik – uśmiecha się nasza zawodniczka

Kibice Olimpu Nowa Sól liczyli, że z pucharu Polski seniorów i juniorów młodszych w Piasecznie nasi wrócą z jakąś zdobyczą.

– Do Piaseczna miała pojechać większa ekipa, ale sesja na studiach, sprawy zawodowe i złe samopoczucie wykluczyło ze startu Kubę Kubickiego, Amadeusza Lewandowicza, Zuzię Pietrzak i Matyldę Wijatkowską – tłumaczy Dariusz Giedziun, trener Pomarańczowych.

W seniorkach wystartowała Agata Pałka. Kategoria: 70 kg. W juniorach młodszych na macie stanęli Hubert Ratajczak (55 kg) i Wojciech Krawczyk (60 kg).

Do tej pory Agata w seniorkach medalu nie miała. Dla Olimpu pierwszy w historii krążek w tej kategorii wywalczyła w 2019 r. Patrycja Szota – w pucharze Polski zdobyła wtedy złoto. – 2020 – mimo wysokich wyników – był rokiem z małą ilością startów – przyznaje trener Giedziun. – Występy na głównych imprezach były jedynymi i priorytetowymi.

Dla Agaty Pałki start w PP w Piasecznie był kolejnym sprawdzianem w cyklu przygotowań. I wypadł bardzo dobrze! – Szkoda pierwszej walki, która była przepustką do pojedynku o wejście do finału. Agata dostała kontrę i tę walkę przegrała. Ale w kolejnych była już górą i zawiesiła na szyi brązowy medal, umacniając swoją pozycję wśród seniorek – mówi z dumą Dariusz Giedziun.

– Brązowy medal w starszej grupie wiekowej uważam za przyzwoity wynik – podkreśla Agata Pałka. – Teraz przygotowania do mistrzostw Polski juniorek.

Agata, wielkie gratulacje!

Hubert Ratajczak przegrał pierwszą walkę, a w drugiej uległ zawodnikowi z warszawskich Lemurów. Olimp czekał na kolejną wygraną Lemura, która pozwoliłaby wejść do repasażów. Ale ów Lemur przegrał i Hubert zakończył walki na eliminacjach.

Wojciech Krawczyk miał bardzo trudne losowanie. Zakończył eliminacje na pierwszej walce.

– Przed nami kolejne starty, na pucharze analizowaliśmy swoje walki. Wiemy, nad czym pracować – puentuje Giedziun.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content