W Aresie bez zmian. Biją życiówki i koszą medale

Nasi lekkoatleci mają powody do zadowolenia po mistrzostwach Euroregionu. Nie dość, że mamy nowe krążki do kolekcji, to podopieczni trenera Zenona Szpiguna poprawili swoje rekordy życiowe. Znowu

Julia Bujnicka w skoku w dal w Słubicach uzyskała wynik 4,06 m. To dało jej srebrny medal w rywalizacji 30 zawodniczek z Lubuskiego, Dolnego Śląska, Wielkopolski i Pomorza Zachodniego.

Hanna Wichman zdobyła brąz w biegu na 60 m – ten dystans przebiegła w 9,31 s. Hania pobiła swój rekord życiowy. W skoku w dal zaliczyła 3,70 m i to też był jej rekordowy jak dotychczas wynik.

Laura Gotowała tak dobrze radziła sobie w pchnięciu kulą, że o 80 cm pobiła swoją życiówkę, która teraz wynosi 11,40 m. Konkurencję miała bardzo silną, ale zdobyła srebrny medal! Laura zajęła też trzecie miejsce w rzucie oszczepem (25,85 m).

Oskar Hiki zawiesił na szyi srebro – rzucił oszczepem 45,65 m. Z kolei w rzucie dyskiem utalentowany zawodnik był czwarty i pobił swoją życiówkę – 35,72 m.

– Z bardzo dobrej strony pokazała się też reszta naszych zawodników – podkreśla trener lekkoatletycznego Aresa Nowa Sól Zenon Szpigun.

Aleksandra Płaksa, Tola Wichman, Martyna Mańczak i Natalia Wajman w swoich konkurencjach również osiągnęły dobre rezultaty i poprawiły rekordy życiowe: Martyna – 14,37 s (100 m); Ola – 22,56 m (oszczep), Tola – 9,31 s (60 m), 4,08 m (skok w dal); Natalia – 17,50 m w oszczepie.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content