Ares Nowa Sól mistrzem III ligi! Wicemistrzem Lubuskie Taxi AZS, gdzie grają kożuchowianki

Nowosolanki zdobyły tytuł wygrywając u siebie z Lubuskie Taxi AZS Uniwersytetu Zielonogórskiego. Obie ekipy zagrają teraz w turniejach półfinałowych o II ligę

Ares Nowa Sól – Lubuskie Taxi AZS UZ 3:1

Ares: Marczuk, Michałowicz, Buszewicz, Piasecka, Dancewicz, Gotowała, Trznadel, Karwalajtys, Galusińska, Budzińska, Bereżańska, Darowska

AZS: Szczęsna, Niżnikowska, Perdian, Bilik, Urbańska, Lastovniak, Kłysz, Pikulska, Waszak, Krajewska, Kosztrewa, Dubaniowska, Słońska, Pawluk

Obie ekipy miały już zapewniony awans do dalszego etapu walki o II ligę, ale można było powiedzieć w ciemno, że emocji nie zabraknie. Tumult w wypełnionej po brzegi hali przy ul. Św. Barbary był niesamowity. Siatkarki Aresa i AZS walczyły o to, jakiego koloru medal zawieszą na szyi i z którego miejsca awansują do kolejnej części baraży.

Pierwszy set padł łupem Aresek, drugi – AZS, w którym grają dziewczyny z UKS SG Kożuchów. Trzeci i czwarty to ponowne zwycięstwo nowosolanek i wiktoria w całym meczu. Ares zdobył złoto! AZS srebro, a w meczu o brąz Złotoryja pokonała Oławę 3:1.

Tego dnia wygrała siła doświadczenia starszych siatkarek Aresa, brawa dla drużyny i trenera Rafała Snocha. Ale i szkoleniowiec AZS Kuba Czarnecki ma powody do zadowolenia – jego podopieczne pokazały się z naprawdę dobrej strony.

„Jesteśmy mistrzami lubusko-dolnośląskiej III ligi kobiet” – cieszyli się po meczu na Facebooku działacze Aresa. W tej ekipie MVP meczu była Klaudia Budzińska.

Na FB AZS przypomnieli, że to był pierwszy sezon ich drużyny w III lidze kobiet: „Gratulujemy zawodniczkom, trenerom: Annie oraz Jakubowi Czarneckim, jak i wspaniałym kibicom za to, że byli z nami przez cały sezon”. W sobotę MVP w zielonogórsko-kożuchowskiej kapeli była Natalia Niżnikowska.

Przed nami turnieje półfinałowe baraży. Ares pojedzie na Opolszczyznę, AZS zaś do Bielska-Białej.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content