Sybiracy mają apel do szkół: Nie zapomnijcie o nas 17 września

W tym roku Dzień Sybiraka będzie skromny ze względu na koronawirusa. Ale nasi sybiracy mają ważną prośbę do dyrektorów szkół. – Prosimy o zwrócenie uwagi na ten szczególny dzień, w którym obchodzimy swoje święto – apeluje Danuta Cygan, szefowa nowosolskiego związku sybiraków

Rok temu była msza, uroczystość pod pomnikiem Sybiraka. Prócz tego obchody w „Ogólniaku”, wspólne rozmowy i program artystyczny. – Zachowajmy pamięć o Polakach, którzy zostali zamordowani i zamęczeni pod stalinowskim jarzmem – mówił ówczesny prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz.

Teraz 17 września będzie skromniejszy, bo plan Dnia Sybiraka uszczuplił się ze względu na pandemię COVID-19. – Jak co roku msza św. odbędzie się w kościele św. Barbary o godz. 10.30 – mówi Danuta Cygan, prezes związku sybiraków w Nowej Soli. – Z uwagi na koronawirusa nie spotkamy się w tym roku w liceum ogólnokształcącym.

Danuta Cygan nie kryje, że sybirakom będzie brakować spotkania z młodzieżą. – Jednak zwracamy się z prośbą do dyrektorów szkół podstawowych i ponadpodstawowych o zwrócenie uwagi na ten szczególny dzień, w którym obchodzimy swoje święto – apeluje.

Szefowa naszych sybiraków przypomina kulisy samego początku II wojny światowej. – Dla ludności wschodnich ziem Polski – mimo mobilizacji i bombardowań – wojna była jeszcze daleko. Tu docierały grupy uciekinierów z zachodu. 17 września 1939 r., świtem, wszystko się zmieniło. Weszły wojska radzieckie i zajęły wschodnie tereny kraju. W historii bardzo mało uwagi przywiązuje się do tego wydarzenia – ocenia sybiraczka.

A przecież praktycznie od razu ZSRR zaczął przygotowania do zesłań. – Cztery wielkie masowe zesłania zabrały na Wschód ok. 1 mln 350 tys. Polaków – przypomina Danuta Cygan. – Nie zwracano uwagi, czy ktoś był w podeszłym wieku, czy dzieckiem w beciku. Zabierano wszystkich.

Danuta Cygan, podczas uroczystości w ub. roku, mówiła: – Głównie nasze matki chroniły nas wtedy od śmierci głodowej, uczyły nas czytać i modlić się po polsku. Tę troskę niejednokrotnie przypłaciły życiem.

Dlatego związek sybiraków jeszcze raz prosi dyrektorów szkół o to, by pamiętali o rocznicach, które w kalendarzu należą do tych najważniejszych dla Polaków.

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content