Z pazurem i wielkim sercem. Kobiety zagrały dla Domu Samotnej Matki [ZDJĘCIA]

Skrzyknęły się i zrobiły turniej charytatywny. – Sport połączony z takimi akcjami to świetny pomysł – mówi Daniel Sienkiewicz z Arki. Klub zorganizował to wydarzenie z Rzeczpospolitą Babską i Klubem Mam

W sobotę po południu serce Nowej Soli biło najmocniej na sztucznym boisku koło „szóstki”. 70 piłkarek walczyło o zwycięstwo. Kibice również dopisali. – Było ciasto, kawa, herbata, do tego popcorn, wata, pizza ze Starej Piekarni, stoisko z hot dogami od Lantmännena, dziewczynki mogły sobie zrobić warkoczyki. Swoje stanowisko miało też Wojsko Obrony Terytorialnej z Tomaszem Kuncikiem – wymienia Beata Cegiełka z Rzeczpospolitej Babskiej. – Odbyła się też zbiórka środków czystości dla Domu Samotnej Matki w Zielonej Górze. Uzbierała się ogromna skrzynia i duży kosz.

Piłkarka cieszy się z radosnej atmosfery turnieju. – Ale w pewnym momencie złapał nas deszcz i niestety musieliśmy zakończyć rozgrywki wcześniej – żałuje Beata Cegiełka. – Pozostał niedosyt wśród organizatorów i zawodniczek, ale mimo wszystko byliśmy zadowoleni. W końcu na rozdanie pucharów, nagród i medali wyszło słońce.

A efekt był taki, że… – Udało nam się zebrać 2560 zł – uśmiecha się Ilona Wichman z Klubu Mam.

Najważniejszy cel

O końcowej kolejności decydowały miejsca w grupach i stosunek strzelonych do straconych bramek. Turniej wygrała Rzeczpospolita Babska. – Można powiedzieć, że obroniłyśmy tytuł, bo w ub. roku wygrałyśmy turniej w Siedlisku – uśmiecha się Agnieszka Czyżak, członkini Klubu Mam.

Miejsce drugie dla Babek z Klasą, trzecie zajęła NGB, a czwarte – Kobieca Odra Bytom Odrzański.

Senator Wadim Tyszkiewicz wręczył organizatorom sporą paczkę z gadżetami. Na koniec medale wręczała starosta Iwona Brzozowska – powiat nowosolski wsparł turniej finansowo. Andrzej Dela, wiceprzewodniczący rady powiatu, ufundował swój puchar dla najlepszej bramkarki, którą została Małgorzata Domagała z Babek z Klasą. Barbarę Klimek z Kobiecej Odry okrzyknięto najlepszą zawodniczką. Z kolei najwięcej goli strzeliła Daria Wyrzykowska z RzB.

Daniel Sienkiewicz z Arki: – Cieszę się, że z Klubem Mam i Rzeczpospolitą Babską udało nam się połączyć siły. Dzięki temu turniej wyszedł atrakcyjnie. Mam nadzieję, że będziemy dalej kontynuować tę współpracę. I cieszymy się, że mogliśmy pomóc mamom z DSM. Sport połączony z akcjami charytatywnymi to świetny pomysł. Mamy z Arki, które zagrały jako Mateczki z Areczki, były zmobilizowane, bo od jakiegoś czasu miały ze mną dwa treningi w tygodniu. Po turnieju są zadowolone, chcą dalej trenować.

Sienkiewicz zdradza, że w przyszłości odbędą się podobne pikniki piłkarskie dla dzieci.

Wracamy do Agnieszki Czyżak, która na koniec turnieju rozdała kobietom po róży. – Turniej wyszedł naprawdę fajnie. Na początku, tak dla rozgrzewki, razem z Gosią Pitrowską-Osuch zatańczyłyśmy „Jerusalemę” – wspomina członkini Klubu Mam i radna miejska. – Dziewczyny były przyjaźnie nastawione, choć oczywiście rywalizacji nie brakowało, bo niektóre zawodniczki trenują na co dzień, więc grały na ostro i zdarzały się przewinienia i faule. Ale przede wszystkim fajnie się integrowaliśmy i bawiliśmy. Dobrze było znowu spotkać tych wszystkich ludzi, serdecznie się przywitać i porozmawiać. Atmosfera była świetna, cały czas grała muzyka, a Bogusia Brykalska jako konferansjerka raczyła nas żartami [śmiech].

Agnieszka Czyżak zaznacza, że najważniejszy był cel imprezy: pomoc samotnym matkom. – W DSM są naprawdę spore potrzeby – dodaje. – Na dziś trzeba dobrze wyposażyć nową siedzibę. Prócz pieniędzy zbieraliśmy różne dary: mydła, szczoteczki, pasty, szampony, proszek do prania itd. I bardzo zaskoczyło nas to, że zebraliśmy aż tak wielką skrzynkę tych rzeczy.

Dzięki!

Organizatorzy dziękują tym, bez których turniej by się nie odbył: Nowosolskiej Paczce, starostwu powiatowemu, urzędowi miasta za medale, Lantmännenowi, Grafowi za dyplomy, firmie Toms, Koku Sushi, Magdalenie Kubów, Visit Nowa Sól, pizzerii U Profesora, Piekarni Gureczny.

– Dziękujemy również dyrektorowi SP 6 za udostępnienie obiektu – mówi Beata Cegiełka. – Oraz sędziom – Dariuszowi Kawszynowi i Krystianowi Urbańskiemu – za wzorowe sędziowanie i statuetki, które podarowali. Wielkie dzięki także dla Urszuli Werwickiej, która zapewniła nam pomoc medyczną, dla fotoreporterów: Foty z Drona, Jerzego Malickiego, Artura Lawrenca. I dla wszystkich, o których przez emocje mogliśmy zapomnieć.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content