Terminus rozdał Złote P’TAQi. Jeden z laureatów przyjechał aż z Czarnogóry

Zoran Rakočević podróżował z Podgoricy, żeby odebrać nagrodę. Ale dostał ją nie tylko on. Terminus A Quo w sobotę świętował 46. urodziny. – Dawno nie miałem tak zdolnych i zarazem pracowitych ludzi – chwali aktorki i aktorów szef teatru Edward Gramont

– To niesamowite, jak ten czas leci – uśmiecha się dyrektor Terminusa. Bo dopiero co teatr obchodził 45. urodziny, a już rok minął i w sobotę zaprosił swoich przyjaciół na 46.

– Było wyjątkowo uroczyście – podkreśla szef TAQ. – Odwiedził nas prezydent Nowej Soli Jacek Milewski, któremu wręczyliśmy naszą nagrodę – Złotego P’TAQa.

Urodziny zaczęły się punktualnie o godz. 16.00, a skończyły o północy. Osiem godzin teatralnego maratonu!

Nie tylko prezydent dostał tego dnia nagrodę. Innymi laureatami Złotego P’TAQa 2022 (statuetki przygotowała Ada Bednarek) są: Zoran Rakočević, Magdalena Skibniewska i Artur Bąk, Paweł Stawarz, Marek Zadłużny, Grzegorz Koprowicz, Ireneusz Solarek i Andrzej Baik. To ludzie z różnych środowisk, którym teatr wiele zawdzięcza. Ale żeby dostać nagrodę, każdy z nich musiał podczas urodzin zrealizować pewne zadanie.

– Zoran, który organizuje międzynarodowy festiwal, przyleciał do nas z Czarnogóry – mówi Gramont. – Z Podgoricy leciał do Berlina, później przyjechał do Świebodzina, skąd go odebraliśmy. Niesamowicie karkołomna podróż i cieszymy się, że do nas przybył.

W sobotę nie zabrakło oczywiście dorocznych nagród aktorskich. – Bardzo aktywna jest młoda grupa aktorek i aktorów – podkreśla Edward Gramont. – Jest ich tak dużo, że pomyślałem: nie dam nagrody jednej aktorce, tylko dam ją czterem dziewczynom. I tak aktorkami roku zostały Nikola Bielska, Kinga Kaczmarek, Patrycja Gandera i Julita Łyko. Dawno nie miałem tak zdolnych i zarazem pracowitych ludzi. Nikola uczy się w szkole aktorskiej w Warszawie.

Nagrodę aktora roku dostał Natanael Gramont. Szef TAQ cieszy się, że jego kolejny syn spełnia się w teatrze: – Zoran Rakočević był nim zachwycony. „Absolutny talent” – mówił. Widać, że mam potężne wsparcie w rodzinie. Mówią, że z rodziną źle się współpracuje, ale u mnie jest zupełnie odwrotnie.

Edward Gramont zaznacza, że urodzinowy wieczór TAQ „był plastyczno-poetycki”. Nasz teatr pokazał „Adiaforę”, „Noumen” i „Ziemię jałową”. Prócz tego koncert piosenki poetyckiej zagrała kapela Godzina Po Zmierzchu.

Wszystkiego najlepszego, Terminusie!

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content