Wraca Orszak Trzech Króli. Znów przejdzie ulicami Nowej Soli

Rok temu nie odbył się z powodu obostrzeń, ale już w najbliższy czwartek ponownie ulicami miasta przejdzie tradycyjny Orszak Trzech Króli. – Ma być wesoło, głośno. Tak, żeby Nowa Sól usłyszała o Dobrej Nowinie – mówi Wojciech Szczeciński, jeden z organizatorów

„Ojciec Kazimierz Golec, proboszcz parafii św. Antoniego, zwrócił uwagę, że przemarsz w orszaku to demonstracja wiary i przywiązania do tradycji. Przypomniał historię orszaków i symboliczne znaczenie darów, jakie nieśli ze sobą królowie” – pisaliśmy w „Tygodniku Krąg” w 2019 r.

– Orszak jest przepiękny, bardzo nam się podoba, też mamy na głowach korony – mówili nam wówczas państwo Tokarkowie, uczestnicy. – Staramy się uczestniczyć w nim co roku. Spotykamy się rodzinnie, choć jesteśmy z różnych nowosolskich parafii. Kiedy jest tak wspaniale, to nawet chłód nie przeszkadza.

A już w tym tygodniu nowosolski Orszak Trzech Króli wyruszy po raz siódmy. Wraca po przerwie – w ub. roku nie odbył się z powodu pandemicznych obostrzeń.

– W tym roku trasę zaczniemy tradycyjnie na placu pod kościołem św. Antoniego – opowiada Wojciech Szczeciński, jeden z organizatorów orszaku. – Później pójdziemy wspólnie rondem Ojca Medarda, przejdziemy na ul. Wyspiańskiego, skręcimy w Drzymały, a potem przemaszerujemy ul. Dąbrowskiego i wejdziemy na plac szkoły podstawowej nr 1. Tam będzie nasze nowosolskie Betlejem.

Nowosolskie i żywe Betlejem! – Będą na pewno konie, czekamy jeszcze na informację, czy przybędą też inne zwierzątka – uśmiecha się organizator wydarzenia. – Mamy nadzieję, że tak, bo one zawsze są dużą atrakcją dla uczestników, przede wszystkim dla dzieci. Nie zabraknie oczywiście aktorów, muzyki, śpiewu i wspólnego kolędowania. Ma być wesoło, głośno. Tak, żeby Nowa Sól usłyszała o Dobrej Nowinie i o tym, że Chrystus narodził się również w naszym mieście.

Jak organizatorzy zachęcają nowosolan, by uczestniczyli w orszaku? – Warto z nami spędzić ten czas, co pokazały poprzednie odsłony – podkreśla Wojciech Szczeciński. – Kontynuacja naszego wydarzenia ma sens, bo z roku na rok jest nas coraz więcej. W poprzednich latach bywało, że według danych policji przychodziło nawet 2,5 tys. ludzi. Jak na Nową Sól to bardzo dużo. Żeby było kolorowo, zachęcamy też mieszkańców do przebrania, żeby mieli korony i stroje – szczególnie dzieci. To radosny czas. Na końcu zaprosimy wszystkich na ciepły barszcz, który wszystkich ogrzeje.

Początek wydarzenia w czwartek 6 stycznia, w Trzech Króli, po mszy św. o godz. 11.30.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content