Marcin Kula nie trafi do zarządu powiatu nowosolskiego

Starosta Iwona Brzozowska zaproponowała kandydaturę Marcina Kuli do zarządu powiatu, w którym jest jedno wolne miejsce. Żaden z 11 radnych koalicji PiS-PO-PSL, którzy głosowali przeciw niemu, nie zabrał głosu, by z mównicy wytłumaczyć, dlaczego skreślają tego kandydata

Kluczowym punktem piątkowej sesji rady powiatu było podjęcie uchwały ws. wyboru nowego członka zarządu powiatu nowosolskiego. Klub Jacka Milewskiego wysunął kandydaturę Marcina Kuli. Rekomendowała go starosta Iwona Brzozowska.

Przypomniała, że wybór nowego członka zarządu wynika z konieczności uzupełnienia jego składu. Statut mówi, że liczy pięć osób, w tym starostę i wicestarostę. Na dziś w zarządzie jest starosta Brzozowska, wicestarosta Waldemar Wrześniak i dwóch członków: Andrzej Staroszczuk i Andrzej Żuberek. Ten ostatni został etatowym członkiem niedawno, wcześniej pełnił funkcję członka nieetatowego. „Od początku kadencji uczestniczył w podejmowaniu wszystkich decyzji zarządu powiatu – czytamy w komunikacie starostwa powiatowego w Nowej Soli. – Bezpośrednio będzie odpowiadał za geodezję i gospodarkę nieruchomościami”.

Kula miał teraz zostać członkiem nieetatowym. Starosta Brzozowska podkreślała, że jest społecznikiem i działał w wielu stowarzyszeniach, m.in. w Fundacji Karolat. Prowadzi też Akademię Sportu Orły. – Przez ostatnie lata zdobył duże doświadczenie w koordynowaniu projektów społecznych – mówiła starosta. – Za swoją działalność kulturalną i społeczną został wyróżniony m.in. Nagrodą Krystyny i Bolesława Singlerów przyznaną przez Fundację Polcul w Australii.

– Mogę zadeklarować pełne zaangażowanie w prace zarządu – zapewniał przed głosowaniem radny Kula.

Nowa egzotyczna koalicja PiS, PO i PSL kandydaturę Kuli odrzuciła w tajnym głosowaniu. W sesji brało udział 17 radnych: sześciu było za, 11 przeciw.

Dlaczego ta 11 zagłosowała przeciw? Tego nie wiemy. Być może wytłumaczeniem jest klasyczne „nie, bo nie”? Żaden z radnych nowej większości w radzie nie zdecydował się zabrać głosu, by z mównicy wytłumaczyć, co w kandydacie Kuli mu nie pasowało.

Kasa na ekopracownię

Radni jednogłośnie przegłosowali za to zmianę w budżecie powiatu. Chodzi o 75 tys. zł dla „Ogólniaka”, które starostwo dostało z ekologiczno-edukacyjnego programu realizowanego przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Zielonej Górze. – Środki zostaną przeznaczone na zakup mebli szkolnych, pomocy dydaktycznych i wykonanie prac remontowo-instalacyjnych w projektowanej klasie – tłumaczył skarbnik powiatu Emil Chwiałkowski.

– W ramach projektu planujemy zakup zestawów edukacyjnych i modeli pokazowych do pozyskiwania energii z powietrza, wody i słońca – tłumaczyła w czerwcu starosta Brzozowska. – Planujemy również zakup sprzętu multimedialnego w postaci monitora interaktywnego i zestawów komputerowych. Nowy sprzęt trafi do wyremontowanej w ramach projektu pracowni lekcyjnej.

Pracowania ma być wykorzystywana podczas lekcji biologii i fizyki w LO, ale i podczas specjalnych ekolekcji, warsztatów, otwartych pokazów czy tzw. maratonów naukowych.

– Planujemy dotrzeć do ponad 1400 mieszkańców powiatu, którym będziemy chcieli przybliżyć korzyści, jakie niosą za sobą odnawialne źródła energii – opowiadała o planach Brzozowska.

Kasa na zabytki

W piątek poznaliśmy też wyniki Rządowego Programu Odbudowy Zabytków. – W tym naborze powiat nowosolski zgłosił 10 projektów – przypomniał na sesji wicestarosta Wrześniak. – Na realizację czterech dostaliśmy dofinansowanie.

Chodzi o: renowację zawilgoconych ścian elewacji i odtworzenie stolarki drzwiowej dawnego ratusza w Nowej Soli (372 tys. zł), prace konserwatorsko-restauratorskie przy tabernakulum i konserwację obrazów ołtarzowych w kościele Matki Bożej Gromnicznej w Kożuchowie (ponad 145 tys.), prace konserwatorsko-restauratorskie przy emporze muzycznej i prospekcie organowym w kościele św. Anny w Broniszowie (prawie 167 tys.) i prace przy bramie i stalowej furcie głównego wejścia na teren kościoła Najświętszej Maryi Panny w Siedlisku (prawie 108 tys.). Do tego tematu wrócimy jeszcze w „Tygodniku Krąg”.

Radny PiS Krzysztof Galerczyk, od niedawna wiceszef rady powiatu, poprosił na koniec starostę, by „przedstawiła pełen obraz dofinansowań z programów rządowych dla powiatu nowosolskiego obecnej kadencji”. Zawnioskował o pisemną informację. Tym samym przypomniał, że wybory parlamentarne tuż-tuż.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content