Najpiękniejsze kolędy od muzycznej paczki Enej. Już niedługo koncert w Nowej Soli [ROZMOWA]

– Bez kolęd święta odbyć się nie mogą – podkreśla w ekskluzywnej rozmowie z „Tygodnikiem Krąg” Jakub Czaplejewicz z zespołu Enej. Kapela już niebawem zagra w Nowej Soli bożonarodzeniowy koncert

Mateusz Pojnar: Czym dla pana są święta Bożego Narodzenia?

Jakub „Czaplay” Czaplejewicz, puzonista zespołu Enej: To dla każdego wyjątkowy i magiczny czas. Okres w roku, kiedy zwalniamy i poświęcamy czas dla naszych bliskich. My – pomimo intensywnego kolędowania – też nie możemy doczekać się tych świąt.

Ma pan w rodzinie jakieś szczególne świąteczne tradycje, które kultywujecie?

Oczywiście, że tak. Myślę, że naszą główną tradycją jako muzyków jest kolędowanie. Niby każdy o tym wie i mówi, ale czy każdy śpiewa lub gra kolędy w swoim domu? U nas kolędy to podstawa. To one budują klimat, magię, ale i zbliżają. Czy nie jest przyjemnie zanucić znaną, nawet prostą pastorałkę wspólnie z osobami, które kocha się najbardziej? [uśmiech]

A ci najbliżsi nie mają pretensji, że wyjeżdżacie w trasę tuż przed świętami? Kto będzie za was lepił pierogi?

Dobre pytanie… Z tymi pierogami muszą nas podratować nasze żony i partnerki, bo przecież kupne nie wchodzą w grę [śmiech]. Oczywiście staramy się pomóc tyle, ile możemy: sprzątaniem, przystrojeniem choinki dużo wcześniej czy udekorowaniem domu. Natomiast te kuchenne sprawy zostawiamy naszym miłościom.

Skąd w ogóle wziął się pomysł na świąteczną trasę koncertową zespołu Enej?

Zrodził się kilka lat temu. Nie ukrywamy, że bardzo nam się podobała formuła zespołowego kolędowania w wykonaniu innych artystów. Sami chcieliśmy sprawdzić się, jak w wykonaniu naszej muzycznej paczki zabrzmią najpiękniejsze kolędy.

Nie po raz pierwszy ruszacie w taką trasę. Te bożonarodzeniowe koncerty są dla was w jakiś sposób wyjątkowe?

Oczywiście, że tak. To zupełnie inne koncerty. Często towarzyszy im zaduma bożonarodzeniowego okresu, ale i euforia z narodzin Jezusa. Staramy się oddać tę atmosferę w muzyczny sposób, jak tylko potrafimy.

Dlaczego akurat Nowa Sól będzie pierwszym miastem, gdzie zagracie w ramach trasy?

A dlaczego nie? Nowa trasa świąteczna, Nowa Sól – wszystko do siebie pasuje [uśmiech]. Oprócz mnóstwa polskich miast odwiedzimy w tym roku z materiałem świątecznym również Stany Zjednoczone.

Czego możemy się spodziewać po waszym koncercie, co usłyszymy?

Mogą się państwo spodziewać najpiękniejszych polskich i ukraińskich kolęd w niepowtarzalnej aranżacji, charakterystycznej dla zespołu Enej. Jesteśmy przekonani, że po wyjściu z koncertu na długo będzie gościł uśmiech na twarzach słuchaczy.

Prócz świątecznych przebojów nie zabraknie też waszych autorskich hitów?

Tego zdradzić nie możemy…

… Rozumiem. Słyszałem, że pracujecie prężnie w studiu. Kiedy nowa płyta?

Zgadza się, długo już pracujemy nad nowym krążkiem. Singiel promujący już ujrzał światło dzienne, natomiast cały longplay puścimy 1 marca 2024 r.

Jak zaprosicie nowosolanki i nowosolan na wasz koncert?

Jeżeli kochają państwo tak samo mocno jak my atmosferę świąt, to ekscytujące oczekiwanie, zapach choinki i szelest otwieranych prezentów, to do kompletu emocji, które powinny państwu towarzyszyć, brakuje doznań muzycznych. A jak wiadomo, bez kolęd święta odbyć się nie mogą!

***

Koncert zespołu Enej odbędzie się w sobotę 16 grudnia o godz. 19.00 w hali widowiskowo-sportowej przy ul. Zjednoczenia 21 w Nowej Soli. Bilety do kupienia w kasie NDK i online na www.ekobilet.pl/ndk.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content