Sprawmy, żeby lodówka społeczna wróciła przed świętami

Wichura zniszczyła lodówkę społeczną w Bytomiu Odrzańskim, dzięki której żywność się nie marnowała. Posłanka i społeczniczka Maja Nowak, która ją wymyśliła, zrobiła zbiórkę w internecie, żeby nowa powstała jeszcze przed Bożym Narodzeniem

W grudniu 2020 r. Fundacja Rozwoju Aktywności Lokalnych FALA przy wsparciu burmistrza Bytomia Odrzańskiego Jacka Sautera i Stowarzyszenia Przystań postawiła w mieście pierwszą lodówkę społeczną.

Niestety, ostatnio po raz drugi została zniszczona przez wichury. Pierwszy taki wypadek miał miejsce pod koniec 2021 r. Później lodówka ponownie stanęła w Bytomiu i cieszyła się popularnością, by po dwóch latach sytuacja się powtórzyła.

– Wichura przewróciła lodówkę, pękła szyba – mówi „Tygodnikowi Krąg” posłanka Maja Nowak z Polski 2050, bytomska społeczniczka z Fundacji FALA. – Można byłoby tę szybę wymienić, ale niestety za chwilę ktoś wyciął z lodówki kable i jest już do wyrzucenia.

Trzeba kupić nową. Najtańsze tego typu kosztują 2300-2500 zł.

Posłanka Nowak podkreśla, że w ciągu niespełna trzech lat dzięki bytomskiej lodówce społecznej udało się uratować tony żywności. Pomogli w tym kontekście społecznicy i supermarkety Dino i Biedronka – oddawały żywność, która za chwilę mogłaby się zmarnować.

Jedzenie znikało szybko. – Czasem w godzinę, dwie – wspomina Nowak. – Miałam listę potrzebujących i gdy żywności było bardzo dużo, że aż nie mieściła się w lodówce, pisałam do tych ludzi, żeby przyszli i się poczęstowali.

Skala biedy jest duża, choć często nie widzimy jej na co dzień. Maja Nowak spodziewała się, że mieszkańcy będą chętnie korzystać z lodówki, ale z drugiej strony bała się, że będą się tego wstydzić. A przecież nie ma czego. – Mocno podkreślaliśmy, że to nie jest tylko dla biednych, potrzebujących, tylko postawiliśmy tę lodówkę po to, by nie marnować żywności – zaznacza Nowak. – Można pójść i coś z niej wyjąć, a jednocześnie coś innego tam zostawić. I te argumenty przekonały ludzi. Czasami dzieciaki wracające ze szkoły również do niej zaglądają i biorą sobie owoce. To jest super.

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Najlepiej byłoby, gdyby lodówka z powrotem zagościła w Bytomiu Odrzańskim jeszcze przed momentem, w którym wspólnie zasiądziemy do wigilijnych stołów. Po świętach zawsze zostaje mnóstwo jedzenia, które się marnuje. – To może pomóc naprawdę wielu osobom – podkreśla Nowak, która założyła zbiórkę w internecie dotyczącą nowej lodówki. Znajdziecie ją TUTAJ. Zachęcamy do pomocy.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content