Gotowa inwestycja za 180 milionów. Nowe zabezpieczenia przeciwpowodziowe

Powstawały cztery lata, ale już są. – Dobrnęliśmy do końca inwestycji – mówi Bartosz Wszołek, zastępca dyrektora wrocławskiego Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej ds. ochrony przed powodzią i suszą

Są już gotowe rozbudowane wały przeciwpowodziowe Odry i Czarnej Strugi. „Przeprowadzona przez Wody Polskie inwestycja wzmacnia ochronę przed powodzią ponad 43 tys. mieszkańców regionu oraz ich mienia i lokalnej infrastruktury na obszarze 22 km kw. – czytamy w komunikacie Wód Polskich. – W tym roku zakończono też rozbudowę wałów Odry w rejonie miejscowości Wężyska i Chlebowo poniżej Krosna Odrzańskiego, gdzie zabezpieczono blisko 3 tys. ludzi”.

Wody Polskie przypominają rok 1997, kiedy nowosolanie i nie tylko walczyli z „powodzią tysiąclecia”. „Potem przez lata zabiegali o inwestycję skutecznie chroniącą przed powodzią. Wybudowane przez Wody Polskie wały przeciwpowodziowe to element kompleksowej strategii szerokiej ochrony województwa lubuskiego przed katastrofalnymi skutkami wielkiej wody i pozytywna odpowiedź na apele społeczności lokalnej i władz samorządowych” – piszą przedstawiciele Wód.

Co jeszcze powstało?

Celem było zabezpieczenie obszarów położonych wzdłuż doliny Odry, ze szczególnym uwzględnieniem Nowej Soli. Na długości 1,7 km na lewym brzegu Odry, powyżej ujścia Czarnej Strugi, powstał nowy wał. Rozbudowano również 1,2 km istniejącego wału Odry. Obwałowania Czarnej Strugi rozbudowano na długości ponad 7,5 km, przebudowę przeszły również przepusty i przejazdy wałowe. W dolnym biegu wybudowano wał przegradzający dolinę z nowoczesną śluzą wałową i przepompownią z czterema agregatami pompowymi o łącznej wydajności 10 m sześciennych na sekundę, odprowadzającą wody ze zlewni Czarnej Strugi w okresie wystąpienia wysokich stanów wody w Odrze.

fot. Wody Polskie/UM Nowa Sól

W komunikacie czytamy: „W ramach inwestycji zrealizowano ok. 12,5 km dróg technicznych udostępnionych mieszkańcom, w tym ok. 3,5 km dróg o nawierzchni bitumicznej. Od strony portu o 200 m przedłużono promenadę nadodrzańską dla pieszych i stworzono w formie stopni audytorium w sąsiedztwie placu wykorzystywanego do różnego rodzaju imprez miejskich”.

W rejonie os. Konstytucji 3 Maja, w miejscu starej kładki, która nie spełniała wymogów technicznych, wybudowano nową kładkę dla pieszych nad Czarną Strugą. Jej rozpiętość to 17 m, długość pomostów – 20,5 m, a szerokość – 3 m. Przeprawa łączy osiedle z lasem i ścieżką w kierunku szpitala. Dojścia są możliwe poprzez nowe chodniki, schody i wjazdy dla wózków.

fot. Wody Polskie/UM Nowa Sól

Wykonawcą inwestycji była spółka Sinohydro Limited. Sfinansowano ją z pieniędzy Międzynarodowego Banku Odbudowy i Rozwoju (Bank Światowy), Banku Rozwoju Rady Europy i budżetu państwa. Wartość kontraktu to 180 mln zł. Roboty budowlane były prowadzone na terenie gmin Nowa Sól i Otyń od czwartego kwartału 2019 do trzeciego kwartału 2023 r.

Długofalowe planowanie”

Uroczyste podsumowanie inwestycji nastąpiło w ub. piątek na terenie przepompowni. – Dobrnęliśmy do końca inwestycji, która od dolnej strony miasta domyka część hydrotechniczną nad rzeką – mówił zastępca dyrektora RZGW ds. ochrony przed powodzią i suszą Bartosz Wszołek.

– Dla mnie ta inwestycja jest wyjątkowa, w pewnym sensie sentymentalna – podkreślał senator Wadim Tyszkiewicz. – Jestem pod jej wrażeniem, obserwowałem ją przez wszystkie etapy. To jest dowód na to, że marzenia się spełniają, czyli to, co sobie wyśniliśmy ok. 20 lat temu, dziś staje się faktem. Trochę długo to trwało, ale jednak było warto.

– Cieszę się, że to kolejna załatwiona rzecz w kontekście działań przeciwpowodziowych – zaznaczał poseł Jerzy Materna, były wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. Deklarował, że gdy zasiadł w rządzie, priorytetem była dla niego właśnie Odra. – Dziękuję za tę wspaniałą inwestycję – mówił.

– Była mowa o różnych wymiarach tej inwestycji, ale na pierwszym miejscu zawsze jest bezpieczeństwo – zwracał uwagę wicewojewoda lubuski Wojciech Perczak.

– W Nowej Soli na przełomie 2002 i 2003 r. w budżecie, który zostawili poprzednicy, był zapis 100 tys. zł na rozpoczęcie prac dokumentacyjnych zabezpieczenia przeciwpowodziowego – wspominał prezydent Nowej Soli Jacek Milewski. – To były trudne czasy, szukaliśmy w budżecie oszczędności. I pamiętam, jak śp. dyrektor Lubuskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych Piotr Warcholak tłumaczył, że nie wolno odpuszczać tego tematu, że długofalowe planowanie w tej dziedzinie jest podstawą i warto to robić. To długofalowe planowanie pokazało ostatnie 26 lat.

Burmistrz Otynia Barbara Wróblewska dziękowała za inwestycję, prosiła też o więcej: – Proszę pamiętać o kolejnych inwestycjach: do Bobrownik, do mostu, jest jeszcze trochę kilometrów. Warto o tym pomyśleć, bo to zabezpieczy nie tylko mieszkańców Nowej Soli, ale i naszej gminy. Bo woda jest nieobliczalna.

Wróblewska zaapelowała także, by „nie zapominać o rolnikach” w kontekście gospodarki wodnej.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content