Kaziu dusił rywali. I wygrał turniej MMA!

Kazimierz Bednarz, podopieczny trenera Tomasza Makowskiego, wygrał turniej Amatorskiej Ligi MMA w Bydgoszczy. Po drodze odprawił trzech oponentów. – Jeżeli wszystko pójdzie po naszej myśli, to stopniowo Kaziu będzie przechodził na walki zawodowe – mówi „Maku”

ALMMA, czyli Amatorska Liga MMA, odbyła się w Bydgoszczy. Wziął w niej udział m.in. Kazimierz Bednarz. Jest z Sulechowa, gdzie trenuje brazylijskie jiu jitsu i ma już pewne doświadczenie w amatorskim MMA. Zapasy z kolei Bednarz szlifuje w Poznaniu, a stójkę – w Maku Gym Nowe Miasteczko.

– Pracowaliśmy nad przygotowaniami i Kaziu w Bydgoszczy wystartował w kategorii 77 kg. Turniej potwierdził, że dla niego to jest najlepsza kategoria wagowa – mówi trener Tomasz Makowski.

Żeby wygrać turniej, Bednarz musiał zwyciężyć w trzech walkach.

W pierwszym pojedynku, po krótkiej wymianie w stójce, nasz zawodnik pokonał rywala przez duszenie. Jego przeciwnik stracił przytomność, cucili go kilka minut, bo najprawdopodobniej nie zdążył odklepać.

– Druga walka miała podobny przebieg – też udusił swojego przeciwnika, tyle że w tym starciu rywal już zdążył odklepać – wspomina „Maku”. – Walka finałowa z dobrym, doświadczonym zawodnikiem Ankosu Poznań przebiegła już na pełnym dystansie. Dużo wymian w stójce, później panowie przenieśli się do parteru i tam pracowali dość długo. Sędziowie orzekli jednogłośne zwycięstwo Kazia.

Tym samym końcowa klasyfikacja tzw. turnieju pierwszego kroku w kat. do 77 kg wyglądała następująco: 1. Bednarz (Maku Gym), 2. Oskar Przybylak (Ankos Zapasy Poznań), 3. Daniel Zakrzewski (Zenith Vera Łódź).

Kazimierz Bednarz już wcześniej trenował stójkę, więc nie jest tak, że zaczyna od zera, jeśli chodzi o tę płaszczyznę MMA. – Wspólnie pracujemy już długo i w momencie, kiedy zapadła decyzja, że startujemy, te treningi były coraz mocniejsze – opowiada Tomasz Makowski. – Kładliśmy nacisk na poszczególne elementy płaszczyzny stójkowej i staramy się, żeby była u Kazia coraz lepsza. I coraz bardziej skuteczna pod kątem MMA, bo stójka w tej dyscyplinie musi jednak wyglądać troszkę inaczej. Jeżeli wszystko pójdzie po naszej myśli, to stopniowo Kaziu będzie przechodził na walki zawodowe.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content