Kiedy do NDK wróci kino? Zepsuł się projektor

Od czerwca w Nowosolskim Domu Kultury nie ma filmów w ramach Kina Europa. Zepsuła się ważna część projektora. Naprawa sporo kosztuje. Kiedy znowu pójdziemy na film do NDK? – W najgorszym wypadku pod koniec września – mówi szef nowosolskiej kultury Krzysztof Piotrowiak

Czemu nie ma kina w Nowosolskim Domu Kultury? – pytają Czytelnicy. Bo nie ma projektora.

W czerwcu podczas ostatniej projekcji filmu „Śniegu już nigdy nie będzie” Małgorzaty Szumowskiej i Michała Englerta doszło do awarii projektora…

– Akurat byłem na urlopie, pracownicy napisali mi esemesa „Padł nam projektor” – wspomina dyrektor NDK Krzysztof Piotrowiak. – Po prostu na obraz nakładał się czerwony szum, poziome czerwone, różnej szerokości paski przypominające kod kreskowy.

Długa wycieczka do Anglii

Zgodnie z procedurą dom kultury wysłał cyfrowy zapis (logi serwera) do serwisu w Poznaniu. Stamtąd trafił do Anglii, gdzie jest główna serwisownia firmy NEC. Po tygodniu przyszedł opis awarii potwierdzający wstępną diagnozę polskiego oddziału NEC-a.

– Wtedy dowiedzieliśmy się, że awarii uległ pryzmat (w naszym przypadku szkło z elementami elektroniki), które rozdziela wiązkę światła lasera na konkretne kolory. Na dzień dobry dostaliśmy wycenę: 78 tys. zł. Tyle kosztuje wymiana tej części na nową – opowiada Krzysztof Piotrowiak. – Szanując grosz publiczny, wysłaliśmy sam pryzmat do serwisu na stole montażowym w celu analizy uszkodzenia i określenia zakresu naprawy podzespołu.

Jego podróż do Wielkiej Brytanii była długa. Trwała od 17 czerwca do… 6 lipca. Dlaczego aż tak długa? Wyspiarze nie należą już do Unii Europejskiej, więc procedury trwały dłużej, niż trwałyby przed ich wyjściem z UE. Wpływ na to mogła mieć też pandemia i związane z nią obostrzenia.

W piątek 23 lipca przyszedł mejl z diagnozą: w pryzmacie przede wszystkim trzeba wymienić jedną z płytek, odpowiedzialną za rozszczepienie czerwonej wiązki światła. Z zastrzeżeniem, że podczas rozbierania części może dojść do uszkodzenia innych elementów. Szacunkowy koszt naprawy: 54 tys. zł.

Powrót we wrześniu

– Jeszcze w ub. tygodniu wspólnie z władzami miasta ustaliliśmy, że kupujemy nowy pryzmat – mówi szef NDK. – Później, po formalnym złożeniu zamówienia na nowy pryzmat, serwis zweryfikował ostatecznie (rozebrał uszkodzoną część) i oszacował koszty naprawy na ok. 30 tys. zł. W tych okolicznościach podjęliśmy decyzję, że pozostajemy przy naprawie. Anglicy, po sprowadzeniu podzespołu, zajmą się naprawą pryzmatu pod koniec sierpnia. W najgorszym wypadku z powrotem w Nowej Soli projektor powinien wrócić na koniec września. Chyba że droga powrotna będzie trwała krócej, wtedy być może w pierwszej połowie września będziemy mogli zagrać kolejne filmy.

W tym momencie trzeba uspokoić uczestników 13. Solanin Film Festiwal: odbędzie się planowo w NDK w dniach 18-22 sierpnia. – Organizatorzy w ramach współpracy z Lubuskim Latem Filmowym pożyczą zastępczy projektor konkretnie pod Solanina – tłumaczy Piotrowiak. – Dom kultury nie miał możliwości wypożyczyć sprzętu. Po pierwsze, w tej chwili na rynku nie ma wolnego sprzętu obsługującego filmy w formacie kinowym, a po drugie – jeden dzień wynajmu takiego sprzętu to koszt rzędu 800-1000 zł (dziś mamy 54. dzień od awarii).

W takim razie co będziemy mogli obejrzeć w NDK jesienią? – Póki co nie wiemy, bo nie możemy niczego planować nie wiedząc na sto procent, kiedy dokładnie wróci projektor – podkreśla szef nowosolskiej kultury. – Kiedy trafi już fizycznie do Polski, będziemy na bieżąco układać repertuar.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content